Garmin Triminator Radków 2019 – Za nami trzecia edycja górskich zmagań triathlonowych!
W ubiegłą sobotę 14 września odbyła się kolejna edycja jedynego w swoim rodzaju triathlonu górskiego Garmin Triminator Radków! W otoczeniu przepięknej scenerii triathlonistom przyszło się zmierzyć na jednym z trzech górskich dystansów, które nie należały do najprostszych!
Zawody triathlonowe w Radkowie były już trzecią edycją Garmin Triminator Radków pod tą nazwą. Tak jak w ubiegłych latach rywalizacja rozpoczęła się od startu w Zalewie Radkowskim u stóp Gór Stołowych. Po wyjściu ze strefy zmian zawodnicy wsiedli na swoje rowery i ruszyli na trasę kolarską. Wymagająca trasa kolarska prowadziła słynną szosą „Stu Zakrętów”. Na jednej pętli o długości 22,5 km triathloniści mieli do pokonania +430 m przewyższenia, co na najdłuższym dystansie dało aż +1720 m przewyższenia. Trzecim etapem była biegówka. Trasa została wytyczona szlakami i ścieżkami Gór Stołowych i równie nie należała do łatwych. Pogoda dopisywała zawodnikom przez cały dzień.
Podczas zawodów Garmin Triminator Radków triathloniści do wyboru mieli jeden z trzech dystansów. Najdłuższym z nich był Dzień Sądu, który podobnie jak w 1/2 IM posiada 1,9 km pływania, 90 km jazdy na rowerze i 24 km biegu.
Pierwszym zawodnikiem na mecie z 1/2 IM był Robert Czysz (UKS CITYZEN KM SPORT PRO TEAM), który osiągnął wynik 06:14:07. Drugi na mecie był Łukasz Jaworek (Wniebowzięci) z czasem końcowym 06:14:56. Trzecim na podium okazał się Darek Mazurkiewicz (06:15:24).
Wśród kobiet na najdłuższym dystansie okazała się Maria Hajnos-Małecka (111.kegel.pl) z wynikiem 06:41:40. Drugą lokatę wywalczyła Katarzyna Gniot (MASTERS ZDZIESZOWICE) z czasem 09:26:26, a na trzecim miejscu była Katarzyna Maciejowska – Bączek 09:40:42.
Triathloniści z dystansu Dzień Sądu, którzy ukończyli Garmin Triminator Radków i zmieścili się w limicie, swoje imiona i nazwiska oraz czasy, zobaczą na skale przy Zalewie w Radkowie! Pomnik z piaskowca upamiętnia nazwiska osób, które sprostały temu wyzwaniu.
Popularna „ćwiartka”, czyli Dystans I’ll be back dotyczył 0,95 km pływania, 45 km jazdy na rowerze i 10,55 km biegu. Najlepszym na tym dystansie bezapelacyjnie okazał się Tomasz Marcinek (Marcinek Triathlon Team), który osiągnął czas 02:17:24. Drugim na mecie był Marcin Ławicki (MKS Polkowice) z wynikiem 02:18:20. Trzecia lokata należała do Krzysztofa Owczarek (02:19:54).
Najszybszą kobietą na tym dystansie była Aleksandra Marianek (CTS – CzajaTrainingSystem) z czasem 03:01:44, drugą lokatę wywalczyła Agata Korczyńska (03:04:44), zaś trzecie miejsce przypadło Annie Gałek (03:08:43).
Dystans Terminacja był najkrótszą trasą podczas zawodów. Zawodnicy na tym odcinku mieli do pokonania 0,475 km pływania, 22,5 km jazdy na rowerze oraz 5,275 km biegu. Pierwszym zawodnikiem był Sylwester Swat (SWAT Team, 01:11:24). Druga lokata należała do Janusza Garbera (GVT, 01:18:53), a na trzecim miejscu był Robert Kadej z wynikiem 01:19:33.
Wśród kobiet najlepszą okazała się Weronika Ptaszyńska ( KT Żywiec) z wynikiem 01:22:42. Drugą kobietą była Magdalena Gaca (01:38:40), zaś trzecią na podium okazała się Justyna Kowalska (Morsy Ośno Lubuskie; 01:41:23).
Podczas zmagań w Radkowie nie mogło zabraknąć również startów sztafet. Trzyosobowe drużyny mogły wystartować na jednym z trzech dystansów. Na dystansie Dzień Sądu najlepsza była drużyna Multipower Polska Team w składzie: Mateusz Maculewicz, Ola Korulczyk i Rafał Korulczyk ich czas to 05:48:02. Na dystansie I’ll be back najlepszą sztafetą była SCORPIO TEAM FUH, którą reprezentowali: Beata Rassek, Justyna Olczyk oraz Krzysztof Wojdyła (03:05:50).
Była to już trzecia edycja zawodów Garmin Triminator Radków. Za rok o podobnej porze, czyli 12 września 2020 triathlonistom przyjdzie się ponownie zmierzyć w zawodach. Piękna sceneria, górski klimat, zacięta rywalizacja i doping kibiców, to wszystko będzie na Was ponownie czekało w Radkowie. Tutaj warto przyjechać, wybrać dystans i podjąć wyzwanie pokonania górskiego triathlonu!